ROK 2012
Rok 12, do zdecydowanie rok moich najukochańszych nóżek.
Najbardziej kocham, kiedy o brzasku małe nózki sie budzą i uciekają z łóżka. Wtedy po cichym pokoju rozchodzi sie dźwiek - klap, klap, klap.
Uwielbiam te moje klap, klap, klap.
Rok 13, to wyczekiwany rok mówienia.
Myślę, że niekończącego sie mówienia ;-)
poniedziałek, 31 grudnia 2012
sobota, 24 listopada 2012
Co człowiekowi jest niezbędne aby dobrze się wyspać?
WŁAŚCIWA MIARkA !!!
ps.
Niech nikogo nie zwiedze ta buźka aniołka.
Dziś rano ten "janiołek" zrzucił mamusi na nogę płytkę marmurową ;-(
na szczęście -tylko siniak
wrrrrrrrrrr
niedziela, 18 listopada 2012
Strzelę se w łeb-będzie mniej bolało.
Zostaw, Nie rusz, CŚŚŚ, nie dotyKaj,
NIEIIEIEIIEIEI
Nie rusz
Proszę
NIE w 3 językach
No, Nie, Niet, no, Najn
Gorące
Paszoł won
pOzycje
na śliską rybę
na parapet
na kłodę
na tupanie
AUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
RAZ
DWA
TRZY
CZTERY
PIĘĆ.....
przecie łba nie ukręce-za ładny
...podobno potem jest jeszcze gorzej...
NIEIIEIEIIEIEI
Nie rusz
Proszę
NIE w 3 językach
No, Nie, Niet, no, Najn
Gorące
Paszoł won
pOzycje
na śliską rybę
na parapet
na kłodę
na tupanie
AUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
RAZ
DWA
TRZY
CZTERY
PIĘĆ.....
przecie łba nie ukręce-za ładny
...podobno potem jest jeszcze gorzej...
piątek, 16 listopada 2012
niedziela, 28 października 2012
Październik TO...
Październik to ...
- ciężkie prace ogrodowe
- kolejne zlecenia transportowe
-treningi piłki nożnej
-ćwiczenia akrobatyczne z mamą
-tresura dzikich zwierząt
-sztuki magiczne
No ogólnie roboty od groma i ciut ciut.
- ciężkie prace ogrodowe
- kolejne zlecenia transportowe
-treningi piłki nożnej
-ćwiczenia akrobatyczne z mamą
-tresura dzikich zwierząt
-sztuki magiczne
No ogólnie roboty od groma i ciut ciut.
środa, 26 września 2012
Żłobkowanie z francuskim w tle, czyli rozpacz ojca i radość matki.
Dziś na próbę Pan Dzidzio wylądował pierwszy raz w żłobku.
Ale, nie jakimś tam-tylko w żłobku prowadzonym w domu.
Luskus, 5-cioro dzieci i Pani.
Ten żłobek to mały przymus-nie było innych i fartem dostaliśmy sie do tego.
Mama pójdzie teraz do szkoły językowej 3 dni w tygodniu, a Dzidziol rozrabiać z innymi.
I jaka radocha.
Taaaaa, nie za bardzo można było liczyć na pożegnanie albo choć malutkie spojrzenie za rodzicielami.
Ojciec prawie sie popłakał, a Matka dumna z Dzidziola, że aż biustonosz poluzowała-tak jej pierś ta duma wypieła.
Kawał faceta
Ale, nie jakimś tam-tylko w żłobku prowadzonym w domu.
Luskus, 5-cioro dzieci i Pani.
Ten żłobek to mały przymus-nie było innych i fartem dostaliśmy sie do tego.
Mama pójdzie teraz do szkoły językowej 3 dni w tygodniu, a Dzidziol rozrabiać z innymi.
I jaka radocha.
Taaaaa, nie za bardzo można było liczyć na pożegnanie albo choć malutkie spojrzenie za rodzicielami.
Ojciec prawie sie popłakał, a Matka dumna z Dzidziola, że aż biustonosz poluzowała-tak jej pierś ta duma wypieła.
Kawał faceta
czwartek, 23 sierpnia 2012
Bo pływać każdy musi a Pan Dzidziol to już obowiązkowo. Czyli zła Matka złym trenerem.
Dobra, nie ma że boli.
Rok juz na garbie- więc do roboty.
Matka kocha pływać, więc na Ciebie też już najwyższy czas Synu.
A, że w tyłek nie ocieplony pieluchą zimno-trudno.
A, że bez matuli do wody zakaz wpadania-trudno.
A, że matula po 15 minutach i wbrew protestom wywala z basenu-trudno.
No a, że złapałes bakcyla i pokochałeś wodę- FANTASTYCZNIE.
A po basenie- malutka przekaska
Allllle jestem dumna.
Alllle jestem niedobrym trenerem.
Rok juz na garbie- więc do roboty.
Matka kocha pływać, więc na Ciebie też już najwyższy czas Synu.
A, że w tyłek nie ocieplony pieluchą zimno-trudno.
A, że bez matuli do wody zakaz wpadania-trudno.
A, że matula po 15 minutach i wbrew protestom wywala z basenu-trudno.
No a, że złapałes bakcyla i pokochałeś wodę- FANTASTYCZNIE.
A po basenie- malutka przekaska
Allllle jestem dumna.
Alllle jestem niedobrym trenerem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











