Blog ten jest pamiętnikiem historii narodzin mojego syna.
O Raphaela walczyłam 10 lat.
Przeszłam kilka operacji, 3 zabiegi in vitro.
Trzeci zabieg dał Nam syna.
Oto nasza historia.

sobota, 5 listopada 2011

Pan Małpiszon


Synu-to jest Pan Małpiszon.
Pan Małpiszon zobaczył Ciebie już 3 miesiące temu.
Musiał poczekać na Nas trochę, bo wtedy nie wiedziałam, że chcę aby właśnie On był pierwszą Twoją przytulanką.

Teraz upolowany z zapomnianej półki strzeże Twojego snu.

W kolejce czeka na Ciebie Pan Miś nr 1, brat Małpiszona.
Z tym to dopiero sobie pogadasz.

Buziolki










14 komentarzy:

ZEZULLA pisze...

Synulo do taty podobny:D
Tak jak u nas...a tak by się chciało by dziecię coś z mamusi miało... no i ma, charakter!:D

ZEZULLA pisze...

Małpiszon rewelacja, ale Syn fajowniejszy!:D

Dorota pisze...

Wow! Nie moge na niego sie napatrzec :D
Zgadzam sie z Zezulla : malpiszon rewelka, a synus the best! :D

pozdrawiam cieplutko

anieska pisze...

No cóż tu można napisać, chyba jedno: Syn - sama słodycz, ale Małpiszon też fajowy!!!

ystin pisze...

śliczności!! bodziak widze tez w małpiszonki... alez ta mamusia stroi synusia!!
całuchy

TworzymyInaczej.pl pisze...

:) nie ma to jak pierwsza przytulanka.
:*

ankaskakanka pisze...

Fajowy maluch.:)

ambiguity pisze...

cudna małpiatka, a maluch jaki już dorosły

betti312 pisze...

Jejku jakie śliczne oczęta ma Raszko a jakie mądre te oczka!!A na jednym zdjęciu jaki śliczny uśmiech :) Oj udał Wam się synek, czekam z niecierpliwością na kolejna dobrą wiadomość, że Raszko będzie mieć siostrzyczkę taką śliczniusią za mamusią ;) Pozdrawiam :*

Evelio pisze...

wygladają razem genialnie! a Pan Małpiszon powalił mnie swoimi dlugimi girkami:-)

Catherine&Oliv pisze...

Bardzo fajny małpi przyjaciel ;))

dodaje do obs.
http://catherineioliv.blogspot.com/

anitamm pisze...

konkretny z niego facecik się zrobił, patrzałki bystre. szybko małpiszona przerośnie. ciesz się maluchem malusim, bo za chwilę przedszkolaka będziesz miała( też fajowego ofkors):-)

mika - monika pisze...

jeszcze rylko dużego rafcia w gacie w mapłki i koplecicho małpiszonów po zbóju synusai ciocia ściska i czeka na spotkanie :)

Kerry-Marta pisze...

Calkiem długonogi ten małpiszon. Ale widać że fajny kompan.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...