Blog ten jest pamiętnikiem historii narodzin mojego syna.
O Raphaela walczyłam 10 lat.
Przeszłam kilka operacji, 3 zabiegi in vitro.
Trzeci zabieg dał Nam syna.
Oto nasza historia.

czwartek, 24 maja 2012

Pijaństwo, hulanki, swawole.

Jak tak dalej pójdzie to już nigdzie Nas więcej nie zaproszą.

No bo jak na komunii u koleżanki można podrywać wszystkie starsze dziewczyny?
Jak można zdominować swoja osobą cała imprezę?
Czy to wypada wpadać do kuchni i domagać się od kucharzy marchewki?
I jak można wypić całe mleko z baru?



















Kto pierwszy do baru?



A może ktoś jednak, ma ochotę zaprosić Nas na imprezkę?
Bo kto, jak nie MY ,najlepiej potrafimy ją rozkręcić.



13 komentarzy:

MariaPar pisze...

Ja pierdzielę, ale Raszko śmiga w chodziku !
Na 4 zdjęciu od końca pozostał po nim tylko tuman kurzu :-)
Buziaki kochani

AnkaSkakanka pisze...

Fajny malec. Słodziuchny. Pozdrawiam

mika - monika pisze...

od zapraszania was juz mi robi się słabo - :) ileż można


co do pana raszka to jak nie jak tak ?!!!!

cud miód malina


imprezowy ze hohoho


jakos nie widze ciebie na zdjęciu w new sukienka> why?


loversuje

HANNAH pisze...

Nie widzisz mnie, bo ja nie mam takiego kochanego męża jak Ty masz który robi Ci zdjęcia. Ja sie katowałam miesiac, jadłam samem jaja, a mój małz olał sprawe. Czekam na zdjecia od kolezanki- bo wymusiłam na jej mężu dwie fotki.
wrrrrrrrr

Elliza pisze...

Swietny Chlopczyk, i to szalenstwo w chodaczku..huu huu, juz niedlugo zacznie pewnie raczkowac i cyk chodzic. Ale to leci, mowie Ci w mgnieniu oka. Olivia zaczela chodzic jak miala 10 miesiecy, a na imprezach takich przystojniakow jak Twoj synek lapie za uszy i ciagnie do calowania! dziwne ze nas jeszcze zapraszaja ;)
pozdrowienia

HANNAH pisze...

Elli- dziekujemy
co do raczkowania, to raczkujemy juz od 7 miesiaca
buziole

Ola Rikikiki pisze...

Hanana bo Wy zawsze robicie epickie zamieszanie;D

córka pisze...

to ja Was zapraszam, choćby i jutro :)
chodzik jednak został :)
my kupiliśmy mimo wielu niepochlebnych opinii, mimo naszego wcześniejszego sprzeciwu. czeka, aż Emilia zacznie co nieco stać.
buziole dla Was :*

HANNAH pisze...

Szczerze- tez bylam przeciwna.
a teraz- nie wyobrazam sobie co by bylo gdybym chodzika nie miala.
Raszko ma 12 kg i co? wszedzie mialby raczkowac, czy ja mialabym go wszedzie nosic- no masakra/
a tak wyszaleje sie i wszyscy szczesliwi.
ps- chodzik juz robi sie dla niego za maly.

Anka Wrocławianka pisze...

Genialne zdjęcia;-))

Grzegorzowa pisze...

to my waga piórkowa - 8.1kg :)

betti312 pisze...

Jejku jak Raszko ślicznie się uśmiecha- słodziak!! 12 kg??? o ja pikole, no ale czym się dziwić jak zajada się kiełbachą i makaronem ;). Czekam na Twoją fotkę. Pozdrawiam :*

ystin pisze...

no w końcu po kims to ma, co nie?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...