11 miesiecy 7 dni, 8 lipca 2012 r.
Jeden z ważniejszych dni w Twoim życiu.
Ja układałam Twoje foremki w piaskownicy, a ty za moimi plecami zacząłeś-CHODZIĆ.
Na chyboczących się nóżkach, w nowych butkach które kupiłam Ci wczoraj, pokonałeś pierwsze dziesięć metrów oddalających Cię ode mnie, przybliżających do Twojej dojrzałości.
Bardzo Cię kocham
niedziela, 8 lipca 2012
czwartek, 28 czerwca 2012
NATUR-szczyk
No wreszcie!
Trochę cieplej zrobiło się w Belgowie.
Więc wykorzystując każdą chwilę puściłam Pana Dzidziola samopas na trawę.
Alesz to szczęście jak się jest na nieograniczonym prawie terenie, wiatr w pupcie dmucha, a pod nogami skoszona trawa.
Trochę cieplej zrobiło się w Belgowie.
Więc wykorzystując każdą chwilę puściłam Pana Dzidziola samopas na trawę.
Alesz to szczęście jak się jest na nieograniczonym prawie terenie, wiatr w pupcie dmucha, a pod nogami skoszona trawa.
sobota, 23 czerwca 2012
Mój Ci ON
sobota, 16 czerwca 2012
KIBICek w patriotycznym bodasie.
Nie jesteśmy meczowi, no ale taki mecz musi mieć swoje prawa.
ps. w 28 minucie meczu Raszko- zasnął hihi
Sponsorem patriotycznego bodasa- ciocia Marzenka- dziękujemy.
ps. w 28 minucie meczu Raszko- zasnął hihi
Sponsorem patriotycznego bodasa- ciocia Marzenka- dziękujemy.
wtorek, 29 maja 2012
Za rekę z Tatą, świat niestraszny.
Jeszcze za jedną rękę, jeszcze nieporadnie, ale powolutku opanujemy tą trudną sztukę chodzenia.
Wiadomo, że przy Tacie niczego nie wolno się bać.
A przed spaniem-Joga dla zaawansowanych.
Wiadomo, że przy Tacie niczego nie wolno się bać.
A przed spaniem-Joga dla zaawansowanych.
czwartek, 24 maja 2012
Pijaństwo, hulanki, swawole.
Jak tak dalej pójdzie to już nigdzie Nas więcej nie zaproszą.
No bo jak na komunii u koleżanki można podrywać wszystkie starsze dziewczyny?
Jak można zdominować swoja osobą cała imprezę?
Czy to wypada wpadać do kuchni i domagać się od kucharzy marchewki?
I jak można wypić całe mleko z baru?
Kto pierwszy do baru?
A może ktoś jednak, ma ochotę zaprosić Nas na imprezkę?
Bo kto, jak nie MY ,najlepiej potrafimy ją rozkręcić.
No bo jak na komunii u koleżanki można podrywać wszystkie starsze dziewczyny?
Jak można zdominować swoja osobą cała imprezę?
Czy to wypada wpadać do kuchni i domagać się od kucharzy marchewki?
I jak można wypić całe mleko z baru?
Kto pierwszy do baru?
A może ktoś jednak, ma ochotę zaprosić Nas na imprezkę?
Bo kto, jak nie MY ,najlepiej potrafimy ją rozkręcić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























































