Blog ten jest pamiętnikiem historii narodzin mojego syna.
O Raphaela walczyłam 10 lat.
Przeszłam kilka operacji, 3 zabiegi in vitro.
Trzeci zabieg dał Nam syna.
Oto nasza historia.

niedziela, 22 stycznia 2012

Pilotka i nuzie.

Szybka moda pidżamowa.
Pan Dzidziol odkrywa nuzie.





Sponsor sesji- Rodzice Chrzestni.
Model -TopDzidziol.
Merci

15 komentarzy:

ystin pisze...

superasto niezmiernie!!stopki urocze a pilotka boska- całuski dla wszystkich♥

anitamm pisze...

dzidzol "wielka stopa"- hough!

TworzymyInaczej.pl pisze...

ale czadzior :D

mandarynkowa mama pisze...

Świetna sesja! :)
Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

deZeal pisze...

:-) !!!!!

MariaPar pisze...

Takich stópek nie można przeoczyć :-)
Ściskam

córka pisze...

sweterek ma boski :)
a stopy do wycałowania.

ankaskakanka pisze...

Słodkie nuzie. Pozdrawiam

mrs.right pisze...

Mniamuśne stopusie. A Dzidziol tak szybko rośnie, eh... niedługo do wojska!

ZEZULLA pisze...

O! Widać, że stopencje kuszą swym widokiem:D

betti312 pisze...

Ojejku ale on duży!! Jakie fajne puziole na buzi :) Ubranko super, uszatka wspaniała :) stópki tylko do całowania :* ♥

Psie Wędrówki pisze...

stópeczki do schrupania :) cudny jest :)

Dorota pisze...

Ma swietna czapuche i sweterek!!
A nózki rosna i rosna:) 'wysoka stopa zyciowa':) tylko co calowania:*

pozdrawiam cieplusio

a.pe pisze...

Nózie wymiatają :)

ps. Ale mi się zaległości narobiło :)

HANNAH pisze...

dziekuje

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...